Pytanie na zasadzie ciekawostki - zauważyłem Turbo ( elektryczne :los2: ) do mondka - Pytanie do tunerów i znających temat - czy takie coś rzeczywiście podniesie osiągi a nie jest czymś na zasadzie czipa-rezystora z alledrogo? Cena atrakcyjna w porównaniu z kwotami rzędu 10 i więcej tys za turbo. http://cgi.ebay.co.uk/ELECTRIC-SUPERCHARGER-TURBO-FORD-MONDEO-ST220-ST-RS-SI_W0QQitemZ380071433712QQcmdZViewItem?hash=item38 0071433712&_trkparms=72%3A1350
------------------- Preferuję zdrowe odżywianie, któe na tą chwilę odgrywa ogromną rolę dla wielu polaków. Narastająca świadomość właściwego trybu życia, przypuszczalnie zadomowiła się w Naszych głowach na dobre.
Pytanie teoretyczne było :) Fakt że mnie swędzi , ale co do tych 170 arabów to mam swoją teorię - mianowicie koniokrady w Fordzie zabierają araby benzyniakom i dodają do ropniaków , no bo jak to jest że na hamowniach oni zawsze maja gratisy a benzynki mają manko? :niewiem:
jakiś czas temu czytałem o kolesiu który zapakował do V6 turbo, efekt?? jeden motor poszedł (250 KM) ... drugi i tak został ograniczony do ok. 230 KM electric turbo - niezły pomysł, ale mimo wszystko pogadaj z firmami siedzącymi temacie turbobenz. może PS.: tak czy siak kieruję się mottem E. Ferrariego: nie sztuką jest się rozpędzić, ale zahamować - co byś niekombinował z turbo to układ jezdny (a szczególnie hamulcowy) musi być do tego przygotowany