reset i adaptacja nic nie daly, zimny silnik dalej głupieje i faluje obrotami przez kilka minut. dodam mu gazu w miejscu to zaczyn cos strzelac i jak puszcze gz to gasnie sprawdze dzisiaj przewody, pozyczylem nowki, jak to nie pomoze wezme sie za czyszczenie bocznikowca pozdrawiam i powiadomie co wyszlo dalej